wtorek, 16 sierpnia 2011

Kwalifikacje.

Zadziwiają mnie kwalifikacje posiadane przez pracowników na stanowiskach o charakterze informacyjnym. Dlaczego? Otóż wykonuję kilka minut temu telefon do pani w recepcji (?) z prośbą o poinformowaniu mnie o numerze konta do internatu, twierdząc, iż wpłata powinna być z góry za wrzesień, na co słyszę po prostu najgłupszą rzecz, jaką mogę:
-Z góry?
-No tak, za wrzesień.
-Ale to przy przyjeździe trzeba będzie uregulować.
Nie miałam ochoty tłumaczyć tej kobiecie, że kiedy w czerwcu rozmawiałam z jej kierowniczką ta stanowczo mówiła o przelewie na konto , z góry.
-W takim razie do widzenia.

Jakie ta miła pani może mieć kwalifikacje, jeśli nie jest w stanie podać mojej osobie nr konta?
Kwalifikacje na odbieranie telefonu i łączenie z kierowniczką. Co najwyżej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz